Wojna w mediach społecznościowych wybucha między fanami a krytykami po tym, jak Sabalenka ujawnia, jak często uprawia seks miesięcznie w podcaście

Aryna Sabalenka znów znalazła się w centrum uwagi, tym razem za sprawą swojej bardzo osobistej wypowiedzi w jednym z popularnych podcastów. Podczas luźnej rozmowy padło pytanie, które zaskoczyło zarówno prowadzących, jak i samą zawodniczkę – „Jak często uprawiasz seks w ciągu miesiąca?”. Ku zdumieniu wszystkich, Sabalenka postanowiła odpowiedzieć bez cenzury.
Jej odpowiedź – choć wypowiedziana z uśmiechem i pozornym dystansem – wywołała prawdziwą burzę w mediach społecznościowych. Fani byli jednocześnie zaskoczeni jej otwartością i rozbawieni szczerością. Wielu komentujących podkreślało, że Sabalenka „nie ma nic do ukrycia” i cenią ją za autentyczność.
Jednak nie wszyscy odebrali to pozytywnie. Krytycy szybko zareagowali, zarzucając tenisistce brak profesjonalizmu i niepotrzebne dzielenie się intymnymi szczegółami życia prywatnego. Pojawiły się głosy, że tego typu wypowiedzi mogą odciągać uwagę od jej sportowych osiągnięć i wpływać negatywnie na jej wizerunek.
„Nie rozumiem, po co w ogóle poruszać takie tematy. To nie ma nic wspólnego z tenisem” – napisał jeden z użytkowników Twittera. Inni z kolei stanęli w obronie Sabalenki, podkreślając, że ma prawo mówić o swoim życiu tak, jak chce.



