Sabalenka chwali się wysokim miesięcznym kieszonkowym od chłopaka mimo swojego majątku, fani nazywają go „intencjonalnym mężczyzną”

Aryna Sabalenka, jedna z najbardziej rozpoznawalnych tenisistek na świecie, ponownie przyciągnęła uwagę mediów i fanów — tym razem nie swoją grą na korcie, a… zaskakującym wyznaniem dotyczącym życia prywatnego. Gwiazda sportu opublikowała w mediach społecznościowych zrzut ekranu z alertu bankowego, na którym widniała pokaźna kwota, jaką co miesiąc przesyła jej partner.
Choć Sabalenka sama dysponuje fortuną zgromadzoną dzięki swojej karierze, kontraktom sponsorskimi i licznym sukcesom, nie ukrywa, że jej chłopak regularnie wspiera ją finansowo symbolicznym, lecz bardzo hojnie traktowanym przez fanów „kieszonkowym”.
Pod postem momentalnie pojawiły się tysiące komentarzy. Wielu fanów wyraziło swoje zaskoczenie, inni – zachwyt. Pojawiły się też głosy uznania dla postawy jej partnera. „To się nazywa intencjonalny mężczyzna!” – pisali internauci. „Nie chodzi o pieniądze, tylko o gest. On chce dawać, mimo że ona nie potrzebuje. To piękne i bardzo świadome.”
Nie zabrakło również opinii, że takie zachowanie przełamuje stereotypy dotyczące silnych, niezależnych kobiet i wspierających partnerów. Dla wielu obserwatorów była to inspirująca lekcja o tym, jak wyglądać może zdrowa relacja, w której obie strony okazują sobie troskę i wsparcie — niekoniecznie z konieczności, ale z wyboru.



