Iga Swiatek ujawnia swój ostateczny efekt makijażu DIY, podczas gdy fani oceniają, a krytycy komentują

Iga Świątek, jedna z największych gwiazd światowego tenisa, postanowiła zaskoczyć swoich fanów zupełnie nowym obliczem. Tym razem zamiast rakiety w ręku, fani zobaczyli ją z… pędzlem do makijażu. Polka postanowiła pokazać swój finalny efekt makijażu DIY, który samodzielnie przygotowała w domu.
Zdjęcia opublikowane przez Świątek w mediach społecznościowych natychmiast przyciągnęły uwagę fanów. Jedni chwalili jej kreatywność i odwagę w eksperymentowaniu z nowymi trendami kosmetycznymi, inni byli bardziej krytyczni, podkreślając, że efekt nie jest tak profesjonalny, jak można by oczekiwać od sportowej ikony.
„Uwielbiam, że Iga pokazuje, że nawet najlepsi sportowcy lubią czasem poeksperymentować. Wygląda świetnie!” – komentował jeden z fanów. Z kolei inny dodał: „Nie rozumiem, dlaczego w ogóle publikować takie zdjęcia. Powinna trzymać się tego, w czym jest najlepsza – kortu tenisowego.”
Makijaż DIY Świątek łączył w sobie subtelne odcienie nude z delikatnym akcentem na oczy, co nadało jej świeżego i młodzieńczego wyglądu. Nie da się ukryć, że zdjęcia szybko stały się viralem, a internet rozgrzała dyskusja: czy Iga powinna kontynuować swoje eksperymenty kosmetyczne, czy lepiej skupić się na karierze sportowej?



