Nie zaręczę się, dopóki tego nie osiągnę mówi Iga Swiatek, fani są zszokowani jej osobistym celem — oto, co wspomniała, co podbija internet

Podczas niedawnego wywiadu Iga Świątek, obecna liderka światowego rankingu WTA, zaskoczyła swoich fanów bardzo osobistym wyznaniem. Polska tenisistka zdradziła, że decyzję o zaręczynach podejmie dopiero wtedy, gdy osiągnie konkretny, niezwykle ważny dla niej cel życiowy. Choć nie chodzi o kolejny tytuł wielkoszlemowy czy rekord sportowy, jej słowa wywołały lawinę komentarzy w mediach społecznościowych.
„Mam jeden cel, który jest dla mnie priorytetem. Kiedy go spełnię, wtedy będę gotowa myśleć o zaręczynach” — powiedziała Świątek, nie kryjąc uśmiechu. Choć nie zdradziła szczegółów wprost, szybko stało się jasne, że chodzi o ważny etap w jej życiu osobistym i zawodowym, który wymaga pełnego skupienia oraz determinacji.
Fani zareagowali błyskawicznie — jedni wyrażali podziw dla jej dojrzałości i umiejętności wyznaczania granic, inni byli zaskoczeni, że tak otwarcie mówi o planach prywatnych. „To pokazuje, że Iga ma jasno określone priorytety i nie ulega presji otoczenia” — napisał jeden z internautów.
Krytycy natomiast podkreślali, że takie publiczne deklaracje mogą wywoływać dodatkowe zainteresowanie jej życiem prywatnym, które już teraz jest pod lupą mediów. Mimo to, wielu fanów uznało jej słowa za inspirujące, dowód na to, że młoda gwiazda tenisa potrafi zachować równowagę między karierą a życiem osobistym.
Nie wiadomo, kiedy dokładnie Świątek osiągnie swój cel, ale jedno jest pewne — kiedy to się stanie, informacja o jej zaręczynach bez wątpienia obiegnie świat w błyskawicznym tempie.



