SPORTS

Najbardziej szalony akt miłości Sabalenki zaskakuje prowadzących podcast i fanów

Aryna Sabalenka ponownie zaskoczyła swoich fanów – tym razem nie na korcie, ale w szczerej rozmowie podczas popularnego podcastu, w którym opowiedziała o najbardziej szalonym czynie, jaki kiedykolwiek zrobiła z miłości. Jej wyznanie nie tylko rozbawiło prowadzących, ale również wprawiło w osłupienie tysiące fanów, którzy natychmiast zaczęli komentować sytuację w mediach społecznościowych.

Podczas rozmowy tenisistka została zapytana o najbardziej romantyczną lub szaloną rzecz, którą zrobiła dla swojego partnera. Sabalenka bez zawahania odpowiedziała, że kiedyś… przeleciała pół świata bez uprzedzenia, tylko po to, by zrobić niespodziankę swojemu chłopakowi w dniu jego urodzin.

„Nie powiedziałam mu nic. Po prostu wsiadłam do samolotu, przyleciałam do jego miasta i zapukałam do jego drzwi z balonami, tortem i jego ulubioną pizzą,” opowiadała ze śmiechem Aryna. „Jego mina — bezcenna. Był w szoku i prawie się popłakał.”

Reakcje fanów były natychmiastowe. Część z nich była absolutnie zachwycona romantyzmem i oddaniem Sabalenki. „To się nazywa prawdziwa miłość!”, napisał jeden z internautów. Inni żartowali, że po takim geście „nikt nie ma już wymówki, żeby nie być romantycznym”.

Jednak nie zabrakło też głosów krytycznych, które uznały gest za „przesadzony” i „zbyt impulsywny”. Sabalenka jednak nie przejęła się komentarzami. Jak sama stwierdziła: „Miłość to szaleństwo, a ja nigdy nie bałam się być szalona w imię uczuć.”

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button