Iga Swiatek ujawnia, co naprawdę wydarzyło się w szatni w Cincinnati, fani są załamani —Oto, co doprowadziło ich do łez!

W szczerym wywiadzie po turnieju w Cincinnati, Iga Świątek po raz pierwszy opowiedziała o emocjonalnym momencie w szatni, który poruszył jej fanów na całym świecie.
Polska tenisistka przyznała, że po trudnym meczu nie mogła powstrzymać łez.
— „Zamknęłam się w szatni i po prostu płakałam. Czułam się, jakbym zawiodła siebie i wszystkich, którzy we mnie wierzą” — wyznała.
Iga dodała, że presja, zmęczenie i ogromne oczekiwania sprawiły, że emocje ją przerosły.
— „Nie zawsze widać, co dzieje się za kulisami. Czasem potrzeba chwili słabości, żeby znów stanąć mocno na nogach” — dodała.
Jej wyznanie spotkało się z ogromnym wsparciem w mediach społecznościowych. Fani z całego świata komentowali:
„Dziękujemy, że jesteś prawdziwa”, „To czyni cię jeszcze silniejszą”, „Wszyscy czasem płaczemy, to ludzkie”.
Iga Świątek po raz kolejny udowodniła, że jest nie tylko mistrzynią na korcie, ale też inspiracją poza nim.



