Fani chwalą trenera Swiatek po tym, jak ujawniła jego trzy krótkie, ale potężne słowa motywacji, które napędzają jej zwycięstwa

Iga Świątek, jedna z najbardziej utytułowanych tenisistek młodego pokolenia, ponownie zaskoczyła swoich fanów nie tylko niesamowitą formą na korcie, ale również szczerym wyznaniem na temat roli, jaką odgrywa w jej karierze trener Wim Fissette. Podczas niedawnego wywiadu Świątek ujawniła trzy słowa, które jej trener powtarza jej przed każdym ważnym meczem — słowa, które według niej zmieniają wszystko.
„Uwierz w siebie” — to trzy słowa, które mają ogromną moc.
Według Igi, właśnie te trzy proste, ale głęboko znaczące słowa stały się dla niej mentalnym paliwem w chwilach presji i stresu. “To nie są zwykłe słowa motywacji. One przypominają mi, że mam wszystko, czego potrzebuję, żeby wygrać. Że jestem przygotowana, silna i gotowa,” powiedziała Świątek.
Fani na całym świecie zareagowali entuzjastycznie. W mediach społecznościowych pojawiły się tysiące komentarzy, w których kibice chwalili trenera Świątek za jego prostotę, a zarazem skuteczność w podejściu do mentalnego przygotowania zawodniczki.
„To niesamowite, jak tak niewiele może znaczyć tak wiele,” napisał jeden z fanów na Twitterze. Inny dodał: „Teraz już wiemy, skąd bierze się ta spokój i pewność Igi na korcie.”
Wim Fissette, zapytany o te słowa, z uśmiechem potwierdził, że od zawsze wierzył, iż kluczem do sukcesu zawodnika jest zaufanie do siebie. „Można trenować technikę, strategię, siłę… ale jeśli nie wierzysz w siebie — nic z tego nie zadziała,” przyznał.



